Obudziłam sie rano. Czułam ze nie jestem sama w łóżku. Obróciłam sie i zobaczyłam twarz Marty. Spala tak słodko. Leżałam tak przez chwile i patrzyłam na jej twarz zagłębioną we śnie. Była naga. Nie mogłam sie oprzeć o dotknęłam jej atlasowej skory. Była taka delikatna. Przesunęłam paluszkami po jej ciele, po jej słodkich piersiach, brzuszku i biodrach. (więcej…)
Siedzę w pustym mieszkaniu, idealna cisza to zaraz po ostrym rocku i rytmicznym reggae dźwięk najmilszy mym uszom. Mam ochotę na kawę, ale zmęczenie nie pozwala mi się ruszyć z krzesła (raczej lenistwo…). Staram się nie myśleć o tym, jak dużo mam nauki i ile wytrwałości będzie mnie to kosztowało, moje myśli uciekają gdzieś w głąb mojego mózgu, tam gdzie skrywam najpiękniejsze wspomnienia, jeszcze piękniejsze marzenia, najgorętsze pragnienia i potrzeby. Tego miejsca nie zna nikt poza mną i moją Samotnością. Dzięki tej niewielkiej cząsteczce mojego dorastającego, prawie kobiecego umysłu mogę choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości, dać upust emocjom i sprawić by na te kilka minut Samotność nie była mi wrogiem.
(więcej…)
Piatek wieczór. Sama w domu. Rodzice poszli do teatru. Ja czakam na Gośkę. Idziemy pokołysać sie trochę w naszym ulubionym klubie. Bawi nas gdy śliniacy się chłopcy prubują nas poderwać. Czasami to straszna porażka, ale może dzisiaj… Może będzie tam ktoś komu wybaczę nawet najgłupsze teksty.
Tak rozmyślając czekałam na nią. Miała być za 45 minut, miałeyśmy się razem wylaszczyć i ruszyć w miasto. Im bardziej jednak myślałam, jak te byczki będą znowu rozbierac mmnie wzrokiem. Piekna ale dla nich niedostepną, bo tajemnicą moją pozostaje (wie tylkoo gośka), że wciaż jestem dziewicą. (więcej…)
-No no ładnie się tu bawisz widzę, łobuzie ty jeden – powiedziała Marta a na jej twarzy pojawił się szyderczy uśmieszek. A to Cię nie boli? Zapytała
- Ale, co?
- Nooo ten… tusz… w pupie…
- Niee nie boli wręcz przeciwnie opowiedziałam
- Taak? Ja kiedyś chciałam spróbować, ale nie wyszło ;/
- Bo to trzeba troszkę nawilżenia i powoli
- Ja tam się boję
- Nie ma, czego
- Skoro to takie przyjemne to może… noo…. Jak by to powiedzieć?… Nauczysz mnie??
- Chodź – wzięłam ją za rękę wstałam a nagle z mojej myszki wypadła maszynka
- Hi hi hardcore – zaśmiała się Marta
Zawstydziłam się wzięłam ją za rękę i ruszyłam do pokoju. Każdy krok sprawiał mi przyjemne mrowienie, zapomniałam wyjąć tuszu z pupy….
(więcej…)
Mam na imią Olivia i nieżałuje sie sie onanizuje. To normalna , gdy sie jest młodym a do tego niezwykle przyjemna. Odkrywał to jak wiekszosc osob przez przypadek. Zawsze wieczorkiem leżałam i ręce z pod kłderki wędrowały w dół i robiło mi sie przyjemnie. Gdy doswiedziałam sie co to jest i że go grzech i tak nie powinno sie robić strasznie sie wstydziłam. Uważałam żeby nikt mnie nie przyłapał. Takie ukrywanie sie jeszcze bardziej podnosiło poziom podniecenie ale tez niepewnosci. Nigdy nie słyszałam by dziewczyny sie onanizowały ale mi sprawiało to olbrzymia przyjemność.
(więcej…)
Mam na imię Justyna. Mam 17 lat chodzę do liceum i niewiele brakowało bym z powodu nauki z niego wyleciała. Nie mogłam się normalnie uczyć bo me myśli ciągle krążyły wokół seksu i chłopaków. Ciągle szukałam jakiegoś chłopaka z którym mogłabym się pieścić i całować a później i tak wracałam do domu napalona i nie mogłam się wyspać. Owszem słyszałam coś o onanizowaniu się ale nie wiedziałam co i jak należy robić. Pytałam rodziców ale zbyli mnie tekstem „ty się masz uczyć a nie myśleć o seksie”
(więcej…)